Z pewnością dzieci nadadzą mu jakieś imię. Do wykonania Stworka potrzebne będą: – doniczka – kolorowe druciki kreatywne, – ziemia, – bibuła (fryzura stworka), – drewniane korale. Wykonanie: Etap pierwszy: W doniczce umieszczamy ziemię i lekko ubijamy. Etap drugi: W ziemi wkładamy kilka drucików kreatywnych.
Storczyk – pielęgnacja . Myśląc o najbardziej delikatnych roślinach, wielu osobom przychodzą na myśl storczyki. Pielęgnacja tych roślin jest, wbrew pozorom, nieskomplikowana. Podpowiadamy, co należy zrobić, by utrzymać je w świetnej kondycji. Wiedza o tym, jak dbać o storczyki, jest niezbędna dla uzyskania zadowalających efektów.
Kwiatki z bibuły #2 - stokrotka. Film instruuje w jaki sposób zrobić stokrotkę z bibuły. Zapraszam do subskrybowania kanału oraz na mojego bloga: http://www.kolczykowokwiatowo.blogspo
Różyczki z bibuły do palemki wielkanocnej. Palma z różyczek z bibuły; Muffinki czekoladowe z wisienkami i polewą toffi; Ciasto jabłkowe z żurawiną i orzechami; Pizza na cienkim spodzie; Jak wykonać wianek wielkanocny z bibuły; Mlecze z bibuły; Kraszanki - motywy na pisanki wydrapywane; Storczyk z bibuły - instruktaż wykonania
Prosta i szybka w wykonaniu palma wielkanocna z bazi i barwinku.Zobacz pełny opis pracy: https://pracaplastyczna.pl/index.php/wielkanoc/1208-palma-wielkanocn
Orchidea w szkle – uprawa rośliny krok po kroku. Zakupione wiosną storczyki poddajemy dokładnym oględzinom – usuwamy z korzeni resztki dotychczasowego podłoża oraz usuwamy uszkodzone fragmenty korzenia. Na dno szklanego pojemnika wykładamy cienką warstwę keramzytu. Drenaż zapobiegnie tworzeniu się zastoin wodnych.
elEHJ. Autor: VG New Trend Sztuczne róże łudząco podobne do prawdziwych w okazałych kompozycjach walentynkowych Gorący w ostatnich sezonach trend urban jungle sprawił, że coraz chętniej dekorujemy wnętrza roślinami. Co ciekawe, sięgamy zarówno po żywe, jak i po sztuczne kwiaty, które nie wymagają opieki i troski, a też ładnie wyglądają. Radzimy, kiedy się sprawdzają we wnętrzu oraz jak umiejętnie dekorować pomieszczenia z ich wykorzystaniem. Dostępne dziś w sklepach sztuczne kwiaty zupełnie różnią się od tych sprzed kilku dekad. Rozwój technologii sprawił, że tworzywo, z którego są produkowane, bardzo dobrze imituje strukturę prawdziwych roślin. Tak więc obecnie sztuczne kwiaty są niemal idealną kopią żywych. Czasem trzeba się przyjrzeć z bliska, a nawet dotknąć takiej dekoracji, by przekonać się, że jest to produkt z fabryki, a nie ze szkółki roślin ozdobnych. Czy warto mieć sztuczne kwiaty? Wielu jest przeciwników takich dekoracji. Pojawiają się opinie, że tylko żywe rośliny są cenne, bo oprócz urody mają też inne zalety – oczyszczają powietrze, pochłaniają promieniowanie emitowane z urządzeń elektronicznych, a opieka nad nimi sprawia wiele przyjemności. Jednak są osoby, które nie mogą lub nie chcą mieć w domu żywych roślin. Najczęstszymi przyczynami takiej sytuacji są: Alergia – często w gabinetach lekarzy alergologów usłyszymy, że w domu nie powinniśmy trzymać roślin, ponieważ na glebie w doniczkach rozwijają się niebezpieczne grzyby. Również kwiaty cięte mogą uczulać, więc i z takiej dekoracji warto zrezygnować. Brak czasu – to już stało się faktem, żyjemy w ciągłym pędzie, coraz trudniej jest nam wygospodarować czas na dodatkowe obowiązki. W takim wypadku lepiej zrezygnować z żywych kwiatów, które niepodlewane mogą zwyczajnie uschnąć. Brak „ręki do kwiatów” – bardzo często słyszymy, jak ktoś mówi: „ nie mam ręki do kwiatów”. Trudno wytłumaczyć, dlaczego tak jest, ale z pewnością takie zjawisko istnieje. Nawet gdy taka osoba bardzo pragnie mieć kwiaty w domu, te zwyczajnie... niszczeją. .. Miniogródek w szkle – zrób to sam! >>> Częste wyjazdy – trudno opiekować się roślinami, gdy większość czasu spędza się na wyjazdach – delegacjach lub wakacjach. Brak warunków do rozwoju roślin – zwłaszcza odpowiedniego naświetlenia. Każda roślina do życia potrzebuje światła, więc jeśli wnętrze, np. łazienka, przedpokój lub kuchnia, pozbawione są okna, trudno trzymać w nim kwiaty. Brak chęci – bywa też tak, że zwyczajnie nie lubimy pracy przy kwiatach, ciągłego podlewania, usuwania chorych lub suchych liści, przesadzania. Po co więc zmuszać się do czegoś, co nie sprawia nam przyjemności? Nawet jeśli zaliczamy się do osób, które nie mogą lub nie chcą mieć żywych roślin w domu, możemy zielenią dekorować wnętrze, wybierając sztuczne kwiaty doniczkowe i te do wazonu. .. Poznaj rośliny, które oczyszczają powietrze >>> Jakie sztuczne kwiaty wybrać? Oferta w sklepach zarówno stacjonarnych, jak i internetowych jest ogromna. Dostaniemy sztuczne kwiaty do wazonu, które zastąpią cięte. Coraz modniejsze są sztuczne kwiaty do wysokich wazonów, stawianych na podłodze. Najpopularniejsze to gałązki kwitnącej magnolii, ogromne liście monstery czy sztuczne trawy. Pięknie też wyglądają sztuczne kwiaty w doniczkach. Doniczki dostępne są w różnych stylach: od bogato zdobionych przez wiklinowe kosze po betonowe pojemniki. Wśród roślin doniczkowych popularnością cieszą się dekoracje imitujące sukulenty, kaktusy, bluszcze i palmy. Nowym trendem jest zamykanie roślin (również żywych) w szkle. Do takiej dekoracji sztuczne kwiaty nadają się idealnie, bo nie trzeba ich podlewać i zapewniać im dostępu powietrza, a w dodatku taka dekoracja będzie zawsze wyglądała tak samo ładnie jak na początku – „rośliny” się przecież nie rozrosną. Inna modną dekoracją ze sztucznych roślin są zielone ściany. Tworzy się je z roślin imitujących różne gatunki – bluszcz, mech czy storczyki. .. Jak zrobić kwiaty z bibuły? DIY krok po kroku >>> Jak dekorować wnętrze sztucznymi kwiatami? Sztuczne kwiaty stwarzają większe możliwości niż ich żywe odpowiedniki. Nie musimy im zapewniać światła czy martwić się, że zaszkodzi im przeciąg lub częste przestawianie. Dlatego można je ustawić niemal wszędzie, nawet powiesić wysoko nad sufitem. Doniczki ze sztucznymi kwiatami ożywią łazienkę, w której zazwyczaj ze względu na brak okna nie trzymamy żywych roślin. Miłośnicy DIY mogą z główek sztucznych kwiatów zrobić dekoracje, na przykład wianki. Natomiast gdy w domu mamy żywe storczyki, po ich przekwitnięciu do doniczki włóżmy sztuczną łodyżkę z kwiatem storczyka – z daleka z pewnością zmyli gości, którzy uznają, że roślina jest prawdziwa. Piękną dekoracją ściany w przedpokoju mogą stać się panele ze sztucznym bluszczem. Można je też wykorzystać na balkonie, by odgrodzić się od sąsiada lub zapewnić sobie zacieniony kącik. Jak widać, sztuczne kwiaty nie muszą być kitem, a w niektórych sytuacjach mogą okazać się hitem, więc zanim z góry założymy, że nie ich nie lubimy, spróbujmy się przekonać do takiej dekoracji. Autor: Biuro Kwiatowe Holandia Z różnych gatunków draceny można stworzyć wyjątkowo ciekawe roślinne kompozycje Autor: Biuro Kwiatowe Holandia Autor: agencjafree/living4media Autor: agencjafree/living4media Lawenda doskonale prezentuje sie w ceramicznych donicach - tutaj specjalnie postarzonych, dzięki czemu uzyskano naturalistyczny wygląd DIY. Naszyjnik w stylu etno – naturalna dekoracja ściany. Zrób to sam krok po kroku
Podlewanie storczyków to najważniejszy aspekt w ich uprawie. Wiele osób ma problemy w utrzymaniu storczyków przy życiu przez dłuższy czas. Storczyki ogólnie są długowieczne i jeśli są odpowiednio pielęgnowane mogą nam towarzyszyć i kwitnąć przez wiele lat. Moje storczyki cieszą mnie kwitnieniem przez długie lata i nie zamierają. W historii pielęgnacji tych uwielbianych przeze mnie roślin miałam jedną stratę i to dzięki mojej suczce, która okrutnie poraniła mi phalaenopsisa. Uprawiam je już od dłuższego czasu i z doświadczenie wiem, że najważniejszym jest umiejętne podlewanie storczyków. To 99% powodzenia w ich uprawie. Wbrew pozorom nie jest to wcale takie trudne. Najważniejszym jest określenie gatunku orchidei, którą się posiada bowiem różnią się one wymaganiami wodnymi. W swojej kolekcji posiadam phalaenopsisy /te najbardziej popularne/ cambrie, dendrobium nobile , dendrobium phalaenopsis, cymbidium, oncidium, paphipedilum, vandy, brassie. Oczywiście to wyliczenie nie wyczerpuje rodzaju storczyków spotykanych w domowej uprawie. Jest ich całe mnóstwo. Obecnie nie dokonuję nowych zakupów phalaenopsisów, gdyż te się rozmnażają jak szalone i po prostu brakuje mi już miejsca. Samodzielnie rozmnożone storczyki np. phalaenopsisy poprzez keiki /dzieci rosnące na matczynej łodydze/ są mocne, zdrowe i nie miałam jeszcze problemu z ich aklimatyzacją po odcięciu od rośliny matecznej. O rozmnażaniu falków i keiki więcej dowiesz się z artykułu – Rozmnażanie storczyków z keiki – pokażę Ci jak zostać w tym mistrzem! Zanim przejdziesz do lektury wiedz, że artykuł ten dotyczy podlewania storczyków uprawianych metodą tradycyjną w podłożu. Nie uwzględniam w nim uprawy hydroponicznej, semi hydroponicznej, w wodzie, na pniu, w wiszących koszach czy podlewanie storczyków to 99% powodzenia w ich uprawiePrzejdę więc do meritum wpisu czyli jak zabrać się za podlewanie storczyków. W przypadku falków wymogiem są przezroczyste doniczki z wieloma otworami odpływowymi, inne gatunki nie muszą takich mieć. Jednak osobiście wolę aby wszystkie storczykowate bytowały sobie w doniczkach przezroczystych. Ułatwia to obserwacje czy dana roślina wymaga nawodnienia czy wręcz odwrotnie-przesuszenia. Najłatwiej obserwować phalaenopsisy. Ich grube korzenie sygnalizują bardzo wyraźnie potrzebę nawodnienia. Gdy są jasne, szarawe, białawe wołają pić! Gdy są nawodnione korzonki mają ciemnozielone i wilgotne. Poniżej fotki suchego i nawodnionego systemu korzeniowego suchystorczyk nawodnionyW przypadku innych gatunków storczyków wygląda to w sumie tak samo tylko, że systemy korzeniowe się różnią. Wymagające podlania np. dendrobia podobnie mają białawe, suche korzonki a nawodnione robię się soczyście zielone, najbardziej końcówki. Innym sposobem jest sprawdzanie ciężkości doniczki /dotyczy to w szczególności storczyków posadzonych w nieprzezroczystych doniczkach/. Można również delikatnie zagłębić palec w podłoże i spróbować wyczuć czy jest wilgotne czy suche. Należy również pamiętać, że poszczególne gatunki storczyków różnią się wymaganiami wodnymi w zależności od okresu. Np. dendrobia w okresie spoczynku podlewa się bardzo oszczędnie, wręcz przesusza. Ważny jest również rodzaj użytego storczyków według mojego sposobu Jak już stwierdzę że orchidea wymaga podlania wyciągam ją z osłonki, wsadzam do dość głębokiej miseczki /nie wyższej od doniczki/ i podlewam obficie. Zostawiam ją w misce z wodą na jakiś czas /bywa różnie, czasem jak zapomnę to piją sobie tak całą noc 🙂 / Zazwyczaj jednak jest to czas ok 30 minut/1 godziny. Następnie wyciągam i pozwalam aby nagromadzona w doniczce woda dokładnie wyciekła zanim wsadzę roślinkę z powrotem do osłonki. Chodzi o to aby woda nie dostała się do osłonki i aby korzonki nie miały z nią kontaktu. W przypadku gdy w domu jest zimno i wilgotno gnicie mamy wówczas zagwarantowane. Nie szkodzi to jednak gdy grzeje centralne ogrzewanie. Woda szybko wyparuje. Zimą gdy jest suche powietrze celowo wlewam trochę wody aby ta parując, tworzyła wilgoć wokół storczyka. Mam dość pokaźną ilość storczyków i podlewam je długo. W tym celu przysposobiłam kilka miseczek i specjalny pojemnik dla mniejszych egzemplarzy 🙂 .W sumie z częstotliwością podlewania storczyków bywa różnie. W głównej mierze zależy to od pór roku, rodzaju storczyka, /niektóre bowiem wymagają okresu spoczynku i przesuszenia, także należy znać wymagania poszczególnych posiadanych przez nas gatunków/ aktualnej wilgotności, centralnego ogrzewania, użytego podłoża, metody uprawy ect. Najważniejsza jednak jest skrupulatna obserwacja. Pamiętaj, że lepiej storczyka przesuszyć niż zalać bo z reanimacją takiego przelanego bywa różnie. Miałam okazję reanimować już kilka storczyków bo mnie również przelania się zdarzały, jednak odratowałam wszystkie. Uważaj również aby woda nie dostała się do stożka wzrostu /to ta część rośliny, z której wyrastają nowe liście/ bo one tego nie lubią. Jeśli przypadkiem podczas podlewania woda jakoś się tam dostanie, to po prostu ją odlej. Najlepiej podlewaj rano aby przed nocą ewentualne krople wody na storczyku zdążyły całkowicie wyschnąć. W nocy temperatura spada i rośliny są bardziej podatne na choroby grzybowe i storczyków w drobnym podłożuTrochę inaczej podlewa się storczyki posadzone w drobniejszym podłożu np. mchu torfowcu. Dotyczy to szczególnie orchidei o drobnych korzeniach takich jak np. cambrie, dendrobia, miltonie. W takim przypadku roślinkę podlewamy zwyczajnie od góry, niewielką ilością wody a nadmiar wylewamy z podstawki. Podłoże drobniejsze dość mocno trzyma wilgoć i woda tak szybko nie odparowuje jak w przypadku gruboziarnistego podłoża. Przy namaczaniu może pochłonąć zbyt dużo wilgoci i w konsekwencji korzenie mogą zareagować gniciem. Osobiście i tak preferuję mieszanki różnego rodzaju podłoża, które przygotowuję samodzielnie i dostosowuję je do danego rodzaju storczyka. Bardzo drobne podłoże utrudnia kontrolę wilgoci i łatwo o przelanie więc jeśli zakupię storczyka w takim podłożu to je chcesz nauczyć się uprawy storczyków pod moim okiem zapraszam Cię na mój kurs online lub do nabycia ebooka /dołączam audiobook gratis/ – Storczyki dla początkujących od laika do praktyka. Ten kurs poprowadzi Cię za rękę w tym wodą podlewać storczyki?Orchidee uwielbiają miękką wodę, gdy jest zbyt twarda na doniczkach osadza się kamień a korzonki gorzej wchłaniają sole mineralne zawarte w wodzie czy związki odżywcze z nawozu. Kiedyś podlewałam deszczówką ale nigdy nie miałam wystarczającej ilości /różnie to bywa z deszczem a na zapas zbyt wiele nie można nałapać – musi być świeża/. Ciekawą opcją jest zamontowanie filtra odwróconej osmozy – RO. Pewną alternatywą jest woda destylowana ale jeśli w kolekcji znajduje się duża ilość storczyków to jest metoda nieopłacalna. Można również używać wodę przefiltrowaną przez popularne czajniki z filtrami. Trochę ją zmiękczają a lepsze to niż twarda woda z kranu. Jeśli podlewasz swoje storczyki wyłącznie twardą wodą z kranu, bezwzględnie musisz je przesadzać co rok!Dawno temu bałam się uprawy storczyków bo słyszałam jakie to trudne. Nie byłabym jednak sobą gdybym nie spróbowała na własnej skórze i po wielu latach mogę stwierdzić, iż faktycznie może to być trudna sprawa dla początkującego miłośnika orchidei jednak w miarę nabierania wprawy, wyuczenia oka, obserwowania zachowania roślinki wszystko staje się jasne, klarowne i przyjemne. I naprawdę kluczem do sukcesu w uprawie tych królewskich roślin jest przede wszystkim właściwe podlewanie to co w tym wszystkim jest najważniejsze!Jest jedno małe ALE – trzeba kochać to co się robi, rośliny to czują. Ja wiem o tym doskonale i dlatego nie mam problemów w uprawie storczyków. W naszym przypadku to miłość wzajemna . One lubią być doglądane, pieszczone, zadbane, wówczas odwdzięczają się całym swoim storczykowym sercem – tym co mają darmowy poradnik – Co musisz wiedzieć aby uprawiać storczykiZerknij również tutaj:
Storczyki to kwiaty, które niezwykle często pojawiają się w wielu domach, jako piękna, całkowicie naturalna ozdoba. Aby jednak mogły jak najdłużej cieszyć oko domowników swoim efektywnym wyglądem należy wiedzieć, jak dbać o storczyki, aby zachować ich piękno najdłużej jak to tylko jest możliwe. Jeśli chodzi o storczyki zakup swój należy opierać tylko okazy zdrowe, w bardzo dobrej kondycji. Nie wybierajmy kwiatów, które wydają się być w nie najlepszej kondycji, czy też gdzie nie gdzie widoczne są już efekty powolnego ich usychania. Również plamy na liściach i niezbyt jędrne korzenie to oznaka, iż z kwiatem nie dzieje się najlepiej. Takie storczyki z całą pewnością nie postoją zbyt długo w domowym zaciszu, nawet jeśli będą przez nas niezwykle starannie pielęgnowane. Tak jak w wielu sytuacjach, tak i w tym przypadku najlepsze porady na pielęgnacje storczyków mają nasze babcie i mamy, które w swoim życiu często wypielęgnowały już wiele bardzo dorodnych storczyków. Są to kwiaty przycinane, dlatego w odpowiednim czasie i regularnie należy te czynność wykonywać, aby kwiaty zdrowo rosły, a w okresie kwitnienia wypuszczały nowe, piękne pędy. Bardzo ważną rolę odgrywa tu pielęgnacja. Kwiaty takie jak storczyki powinny być podlewane nie częściej niż co 4-7 dni (w zależności od tego, jak wilgotne powietrze panuje w pomieszczeniu, w którym kwiat się znajduje). Sposobów efektywnego podlewania storczyków jest wiele, dlatego każdy z pewnością znajdzie ten najbardziej komfortowy dla siebie i swojej rośliny. Storczyki najlepiej rosną, jeśli przebywają w temperaturze nie większej niż 30 stopni, jednak nie mniejszej niż 13 stopni. Przy pielęgnacji storczyków należy pamiętać również o tym, że są to kwiaty niezwykle wrażliwe na zbyt ostre światło.
Białe storczyki królują na moim parapecie. Z niecierpliwością czekam na odcień różu i fioletu, jednak za nim zakwitną minie jeszcze troszkę czasu. Chciałabym wam pokazać moje kwitnące storczyki, które nie tak łatwo było doprowadzić do obecnego stanu Dziś w fazie kwitnienia są trzy z siedmiu storczyków. Pozostałe są w pąkach. Myślę, że zajmie im to jeszcze z dwa miesiące, za nim w pełni rozkwitną 🙂 Nie mogę się na nie napatrzeć. Wstawię wam kilka zdjęć, które najbardziej mi się podobają. Ciekawa jestem jak zakwitną inne kolory. Większość storczyków kupiłam, gdy były już przekwitnięte i nadawały się jedynie do reanimacji. Dlatego jestem ciekawa jak zakwitną, mam pewność, że nie będą to białe storczyki. Pierwsze zdjęcie przedstawia kwiat storczyka, który wypuścił pęd kwiatowy z oczka, zakwitł dość szybko, jednak zdecydował, że wypuści jeszcze jeden pęd z bulwy. Mam wiec w domu storczyka, który będąc niegdyś jedno pędowym stał się dwu 🙂
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Cieszę się bardzo, że jest duży odzew z Waszej strony odnośnie akcji charytatywnych:) Dziś wrzucam kursik na storczyka. Kiedy na jesieni chciałam takiego wykonać, nie mogłam znaleźć żadnego kursiku ani wskazówek, jak takiego zrobić, więc kombinowałam sama, aż osiągnęłam efekt, o jaki mi poprzednim poście zauważyłam, że storczyk Wam się podobał, a ja miałam zamówienie na takiego samego, jak poprzednio, więc postanowiłam taki kursik zrobić dla Was:) Część kursiku będzie ze zdjęciami, cześć opisowa, bo padła mi potem bateria w aparacie:D 1. środeczek będzie zawsze w trochę innym odcieniu niż płatki. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. I tu już padła mi w aparacie bateria:) Kolejny krok to umocowanie kwiatków i pączków na gałązkach. Na jednej z gałązek przyklejam końcówkę brązowej krepiny i owijam nią gałązkę. W trakcie owijania dodaje najpierw pączki a potem kwiatuszki(po to był ten cienki drucik w kwiatuszkach i pączkach, aby ten drut jak najmniej się odznaczał w gałązce). To ile kwiatuszków i pączków idzie do danej gałązki zależy od jej długości. Podobnie postępujemy z pozostałymi gałązkami. Udało mi się telefonem uchwycić efekt końcowy, zdjęcie kiepskiej jakości i na tło nie zwracajcie uwagi, ale nie miałam czasu ogarnąć ze stołu, bo zaraz po skończeniu storczyka musiał powędrować do nowego właściciela:) Tak wygląda mój już w doniczce z papierowej wikliny i z liśćmi. 14. Gdy gałązka jest gotowa, w doniczce umocowuję ja za pomocą gipsu szybkowiążącego(gipsu wlewam do mniej więcej połowy wysokości doniczki). Gdy gips zastygnie, wklejam gąbkę florystyczną i umieszczam w niej listki. Druciki z listkami wklejam do gąbki klejem na gorąco. Storczyk jest stabilny i "nie do ruszenia":D Mam nadzieje, że moja wersja stroczyka przypadnie Wam do gustu, będzie mi bardzo miło, jeśli ktoś zechce skorzystać z mojego kursiku. W razie pytań zapraszam do zakładki "Kontakt" u góry strony:) JEŚLI KORZYSTASZ Z MOJEGO KURSIKU, TO PROSZĘ PODAJ LINK DO MOJEGO BLOGA:) Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę miłego weekendu, buziaki:)
storczyk z bibuły jak zrobić