Ważne jest także obserwowanie objawów chorobowych u dziecka i odpowiednie reagowanie w takiej sytuacji. List wiceminister Marzeny Machałek do rodziców i opiekunów – Specjaliści z zakresu chorób zakaźnych podkreślają, że w walce z epidemią dużą rolę odgrywa solidarność społeczna, w tym także decyzje podjęte przez rodziców Jeżeli w otoczeniu dziecka istnieją dwa różne języki, np. w domu jeden język, a w przedszkolu język niemiecki, to jest to wielka szansa dla przyszłości dziecka. Badania pokazują:dzieci mogą bez problemów uczyć się od małego dwóch (a nawet trzech) zapominajmy, że pierwszy kontakt dziecka z książką ma miejsce właśnie w domu rodzinnym. Od dawien dawna rodzice i dziadkowie czytali swoim dzieciom bajki, wiersze, opowiadania. Postarajmy się, aby tak było nadal. Nauka w szkole to kolejny etap, w którym możemy utrwalać u małych czytelników zamiłowanie do książek. Rozważmy 10 cech „normalnych” rodziców. 1. Cierpliwość. Ta cecha zasłużenie zajmuje pierwsze miejsce na liście. Dzieci są ruchliwe, wytwarzają dużo hałasu i zamieszania, nigdy się nie słuchają, czasem nawet denerwują. Natomiast w wielu innych sytuacjach mogą być wprost wspaniałe. Jednak każdy rodzic dziecka w wieku szkolnym może starać się o dofinansowanie 300 złotych od rządu w ramach programu “Dobry Start”. Jest to program, w którym nie ma kryterium dochodowego, a decyzja o przyznaniu 300 zł na wyprawkę dla dziecka wydawana jest z automatu. Ćwiczeniówka kosztuje 15,00 zł dla jednego dziecka, a zamówienia można składać bezpośrednio w Centrum Pozytywnej Edukacji. Zeszyty ćwiczeń można również zamówić poprzez formularz DEKLARACJI, którą wypełnia każdy, kto realizuje program Przyjaciele Zippiego w danym roku szkolnym. Formularz zamówienia - pobierz. xSeSC3. Odpowiedzi Rock] odpowiedział(a) o 15:36 Kochani rodzice!Pisząc ten list, chciałabym wyrazić, płynące prosto z serca, swoje uczucia do was. Chciałabym wam serdecznie i gorąco podziękować, za wszystko, co wlaliście do mojego życia. Za codzienne ciepło, troskę. Za miłą atmosferę panującą w domu, za kulturalność i wam za to, że zawsze służycie mi pomocą, bez względu na rozmiary problemów oraz za to, że zawsze znajdujecie dla mnie czas... To bardzo ważne w życiu każdego dziecka, mieć kochających i opiekuńczych wam, za miłość jaką mnie darzycie i za znoszenie moich, często nieodpowiednich zachowań, za które również chciałabym bardzo was was pozdrawiam i całuję ! Kochani Rodzice.!Chciałam wam bardzo podziękować za to , że jesteście ze mną i wspieracie mnie w trudnych chwilach . Czasem nie doceniałam was ale przemyślałam to sobie , że niektóre dzieci w ogóle nie czują miłości rodziców ani ich wsparcia , ponieważ ich nie mają . Chciałabym was za wszystko przeprosić , bo wiem , że czasem was nie słuchałam ale zapewniam was , że bardzo was kocham . Jesteście najlepszymi rodzicami jakich można sobie wymarzyć ! Mam nadzieję , że pomogłam i liczę na naj ;) Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Drogi Rodzicu pełnoletniego dziecka, mam dla Ciebie wiadomość. Trudną, ale ważną. Nadszedł czas, żebyś był samodzielny, dorosły i silny. Tak – Twoim życiu rozpoczyna się ważny czas. Czas, w którym Twoje potrzeby, wyobrażenia i pragnienia nie zawsze będą najważniejsze. Czas, w którym – chcesz, czy nie – zyskujesz trudnego partnera, który nie musi iść z Tobą na kompromisy. A czasem wręcz nie nie musisz się tym przejąć. Możesz skupić się na tym, czego sam chcesz, czego nie lubisz, czego oczekujesz i co Cię boli. Na sobie. Bo, tak jak każdy, masz prawo być egoistą. Ale masz też inną możliwość: ponad własnymi chęciami, kłopotami i rozczarowaniami zauważyć drugiego, dorosłego człowieka. Swoje także:Znowu ciąża?! Gdy rodzice nie akceptują kolejnych dzieci swoich dzieciTo dla niego i dla niej piszę ten tekst. Dla wszystkich pełnoletnich dzieci, które starają się zaspokoić Twoje życzenia. Które wolą pozostać zależne. Którym nikt nie pozwolił dorosnąć. Dla dzieci, które są skazane na smutne obumieranie, na rezygnowanie z szukania samych siebie i podejmowania własnego dzieci, które starają się zasłużyć na Twoją chcesz poznać swoje dorosłe dzieckoJestem pewna, że masz najlepsze chęci, kochasz swoje dziecko i chcesz dla niego jak najlepiej. Prawdopodobnie też masz wiele wychowawczych nawyków. Może uzasadniasz je swoimi „najlepszymi chęciami”, ale gdyby w nich dobrze pogrzebać, przeważyłaby raczej wtedy, kiedy nie rozumiesz decyzji swojego dziecka. Może dotąd krytykowałeś to, co ci się w nim nie podoba? A może próbowałeś rozwiązywać problemy za niego, a jeżeli się stawiał, rzucałeś pogardliwe spojrzenie „i tak wiedzącego lepiej”? Oczywiście, nadal możesz tak że w ten sposób odcinasz się od wiedzy o tym, co naprawdę siedzi w Twoim dziecku. Będziesz krytykował jego przeprowadzkę? Nie dowiesz się, ile płaci za mieszkanie. Będziesz szydził z jego pracy? Nigdy nie dowiesz się, co on w niej ceni. Śmiejesz się z jego dziewczyny? Nigdy dobrze jej nie poznasz. A prawdopodobnie… nie dowiesz się, kiedy, jak i dlaczego zwiąże się z kimś także:Czy mój syn ożeni się z kobietą podobną do mnie?Jeśli chcesz poznać partnera swojego dzieckaTwoje dziecko ma prawo związać się z kimś, kto w ogóle nie wydaje ci się atrakcyjny czy ciekawy. Z prostego powodu: wiele Was dzieli. Choćby wiek, kryteria poszukiwań, charakter, przyzwyczajenia, marzenia. Twoje dziecko jest zupełnie innym człowiekiem, niż Ty. Nie czuje się tak „jak Ty w jego wieku”.Co więcej, Ty też niekoniecznie będziesz ciekawym i interesującym człowiekiem dla dziewczyny czy chłopaka Twojego dziecka. I wiesz co? Nic w tym więc katujesz się myślami o związku Twojego dziecka. Nie masz na to wpływu. I nie powinieneś go mieć. Możesz wspierać swoje dziecko, być jego bezpieczeństwem w trudnym momencie. I co mogłeś zrobić – zbudowanie poczucia własnej wartości, budowanie dobrych i mądrych relacji, szacunek do siebie – już zrobiłeś. Albo nie. W każdym razie – teraz jest już na to za późno. Możesz po prostu być, towarzyszyć i bezinteresownie w ten sposób – hojnie, z szacunkiem i otwartością – podreperujesz wiele wychowawczych brakuje ci swojego dorosłego dzieckaA może, kiedy spotykasz swoje dziecko, rzucasz mu spojrzenia pełne wyrzutów? Zarzucasz go naleśnikami wysmarowanymi poczuciem winy? Albo po prostu pytasz: „Dlaczego mnie nie odwiedzasz?”.Dlaczego obarczasz własne dziecko wyrzutami, z którymi sobie nie radzisz? Dlaczego obarczasz je poczuciem winy za relację, którą długo sam traktowałeś jak pan i władca, a nie przyjaciel? Dlaczego oczekujesz, że Twoje dorosłe dziecko będzie Twoim emocjonalnym sługą?Zamiast tego pochwal je, że świetnie sobie radzi. Zapytaj, w czym pomóc. I korzystaj wreszcie! Zadbaj o siebie, spędzaj czas z przyjaciółmi, odśwież swoją relację z Bogiem, poszukaj nowych miejsc, zamiast zatrzymywać się w przeszłości, której już nie ma! Gwarantuję – nie obejrzysz się, a Twoje dziecko samo wpadnie z ciastem i furą pytań: „Mamo, Tato, jak Wy to robicie? Też tak chcę!”.Jeśli cieszysz się, że dziecko nie odchodziA może Twoje dziecko wcale nie chce opuszczać rodzinnego domu? Może jego związki kończą się w momencie wyboru między Tobą a partnerem, bo… zawsze „wygrywasz”?Prawdopodobnie to Twoja Twoje dziecko nigdy nie dowiedziało się od Ciebie, że jest wolne. Prawdopodobnie nigdy nie pozwoliłeś mu na życie po swojemu. Prawdopodobnie tak już zostanie. Prawdopodobnie Twoje dziecko nigdy nie będzie tak naprawdę czujesz się winny wobec rodzicówNa koniec mam coś dla pełnoletnich ludzi, którzy czują się winni, skupiają się na wynagrodzeniu rodzicom ich trudów i zamiast na własnym szczęściu koncentrują się na rodzicielskich prośbach. Zanim zaczniecie protestować i tłumaczyć sobie, że tak „powinno” się żyć, a służba rodzicom wynika z czwartego przykazania, posłuchajcie tej jednej konferencji o. Adama także:Jola Szymańska: Wybaczyć swojemu tacie – dla samego siebie To prawdziwa przestroga. Powinni ją przeczytać wszyscy rodzice. Autor Blog Ojciec napisał na Facebooku: "Dostałem dzisiaj maila, którego chciałbym wam za zgodą autora zacytować". Poniżej publikujemy treść maila: "Cześć Ojcze! Jestem Człowiekiem, Który Nie Wyszedł na Ludzi i chcę powiedzieć "dziękuję" w imieniu wszystkich dzieci, które dzięki Tobie nie staną się mną. Bloga czytam już właściwie od kilku lat, chociaż nie jestem w żaden sposób osobą powiązaną z rodzicielstwem - zwyczajnie boję się skrzywdzić ludzi z którymi się zwiążę. Czytam, bo z każdym wpisem dajesz mi trochę wiary, że to, czego udało mi się doświadczyć jako dziecku nie jest normalne i jako "normalne" w ogóle nie powinno być określane, nawet jeśli przez wiele lat to właśnie próbowano mi wmówić. Moi rodzice nigdy nie stosowali wobec mnie przemocy w rozumieniu prawa. W moim przypadku karcenie mieściło się w kontratypie karcenia nieletnich, a co za tym idzie każdy klaps albo ustna nagana nie były przecież niczym poważnym. Pasem udało mi się zarobić tylko kilka razy (pasem mięciutkim i pozbawionym sprzączki, czym zresztą moi rodzice chwalą się po dzień dzisiejszy), a jako dziecku potwornie grzecznemu udzielano mi tylko uwag. Wtedy nikt nie myślał o tym, że te uwagi były wykrzykiwane w moją twarz z odległości kilku centymetrów, że klapsy dawane w dobrej intencji (żeby dziecko nauczyło się nie obgryzać paznokci do krwi ze stresu) powodowały strach przed każdą interwencją rodzica, a moją codziennością stało się kłamstwo w praktycznie każdej dziedzinie życia. Wielu ludzi (w tym moi rodzice) wciąż uważa że tresowanie dziecka jest doskonałym pomysłem, a płacz nie był moim sposobem na szantaż emocjonalny i uniknięcie kolejnego strzelenia w tyłek. Nigdy nie był. Był tylko wyrazem bezgranicznej paniki, której nijak nie dawało się uniknąć. Moi rodzice nigdy się nie dowiedzą, że jako dorosły człowiek muszę zmuszać się do tego, by nauczyć się ich szanować, a nie bać. Nigdy się nie dowiedzą, że opuszczenie domu nie było "wyfrunięciem z gniazda", ale ucieczką od składowania na mnie ich problemów. Nie dowiedzą się ile wydaję na psychologa i jak ciężkie jest teraz budowanie relacji z innymi ludźmi. Nie będą też wiedzieli dlaczego nie wrócę do domu, kiedy będą starzy, nawet jeśli będę łożyć na ich starość, ale wiem, że będą narzekać na swoje dzieci i wnuki, które nigdy ich nie odwiedzają. Drogi Ojcze, dziękuję. Nie tylko dlatego, że może ocalisz chociaż jedno dziecko przed tym, by nie stało się Człowiekiem Który Nie Wyszedł na Ludzi, ale także dlatego, że może ocalisz jakiś rodziców od Wielkiego Opuszczenia Na Starość. Szkoda, że o tym ostatnim nikt nie myśli, a przecież to dokładnie taka sama nieunikniona konsekwencja, jak trzy uderzenia za przyniesioną do domu trójkę. Przyznaję że jednej rzeczy rodzice nauczyli mnie doskonale - nieuchronności ponoszenia konsekwencji swoich działań. Szkoda tylko, że nie nauczyli mnie jak stworzyć rodzinę. Człowiek, Który Nie Wyszedł na Ludzi." I ponownie uważam, że jak dotrze do jednej właściwej osoby i zmieni jej podejście, to było warto. Post został opublikowany na profilu facebookowym Blog Ojciec: Dostałem dzisiaj maila, którego chciałbym wam za zgodą autora zacytować: "Cześć Ojcze! Jestem Człowiekiem, Który Nie... Opublikowany przez Blog Ojciec Wtorek, 29 stycznia 2019 Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć. Dla rodzicĂłw, nauczycieli i polskiej szkoĹ‚y nadszedĹ‚ wyjÄ…tkowo trudny czas. Dyrektorzy i dyrektorki dziaĹ‚ajÄ… pod potrĂłjnÄ… presjÄ…. MierzÄ… siÄ™ z wysokimi oczekiwaniami, naĹ‚oĹĽonymi przez rozporzÄ…dzenie Ministra Edukacji Narodowej. StajÄ… wobec konkretnych organizacyjnych i technicznych ograniczeĹ„ zwiÄ…zanych ze zdalnym nauczaniem w swojej placĂłwce. MuszÄ… brać pod uwagÄ™ moĹĽliwoĹ›ci ĹĽyciowe oraz stan psychiczny nauczycieli i uczniĂłw. Nie chcemy w tym miejscu pisać o problemie egzaminĂłw Ăłsmoklasisty i maturach, poĹ›wiÄ™cimy temu osobny tekst. Nauczyciele i nauczycielki zostali z dnia na dzieĹ„ wrzuceni na głębokÄ… cyfrowÄ… wodÄ™. CzÄ™sto bez przygotowania, bez koĹ‚a ratunkowego, bez wsparcia trenera, najwyĹĽej z jakimĹ› tutorialem online. Na szczęście w kaĹĽdej szkole sÄ… osoby, ktĂłre juĹĽ wczeĹ›niej to robiĹ‚y. MogÄ… pomĂłc innym opanować pierwszy strach i wykonać pierwsze sensowne ruchy naprzĂłd. JesteĹ›my im wszyscy bardzo wdziÄ™czni, ĹĽe nam pomagajÄ… i na bieĹĽÄ…co korygujÄ… nasze błędy. SÄ… szkoĹ‚y, ktĂłrym juĹĽ kilka lat temu udaĹ‚o siÄ™ wdroĹĽyć systemy zdalnej pracy i sĹ‚uĹĽÄ… nam teraz informacjami, jak to moĹĽna zrobić. Wspomagane sÄ… zresztÄ… przez firmy, z ktĂłrych rozwiÄ…zaĹ„ korzysta teraz caĹ‚y Ĺ›wiat, takie jak Google, Microsoft, Cisco i parÄ™  My takĹĽe – w Fundacji SzkoĹ‚a z KlasÄ…, w Centrum Edukacji Obywatelskiej i wielu innych organizacjach spoĹ‚ecznych, ktĂłre zajmujÄ… siÄ™ od lat zdalnÄ… edukacjÄ… i pokazywaniem dobrych praktyk nauczycielskich i szkolnych – mamy poczucie, ĹĽe koronawirus “testuje” nasze modele i sami na gorÄ…co uczymy siÄ™, takĹĽe na wĹ‚asnych błędach, jak to teraz najlepiej robić. Nauczyciele tworzÄ… „tarcze antykryzysowe” dla uczniĂłw i rodzicĂłw Nauczyciele teĹĽ sÄ… w trudnej sytuacji. MajÄ… teraz na gĹ‚owie realizacjÄ™ podstawy programowej, ogromnie przeĹ‚adowanej, ĹĽeby nie powiedzieć – nierealistycznej. To trudne nawet w normalnych warunkach, a co dopiero w czasach epidemii, ktĂłra zamknęła nas wszystkich w domach. Nie chcemy tu siÄ™ na ten temat rozwodzić. Liczymy jednak na to, ĹĽe koronawirus pozwoli nam przyjrzeć siÄ™ zawartym w podstawie wymaganiom szczegółowym. Zmusi do zastanowienia na powaĹĽnie, czego i po co chcemy dzieci nauczyć. PĂłki co, nauczyciele sami muszÄ… odwaĹĽnie i odpowiedzialnie “filtrować” to, co jest w podstawie i w podrÄ™cznikach. MuszÄ… przy tym zachować zdrowy rozsÄ…dek i kontakt z rzeczywistoĹ›ciÄ…. Czyli, mĂłwiÄ…c wprost, wybierać rzeczy kluczowe, odpowiadajÄ…ce kluczowym kompetencjom. Znajdować takie sposoby zdalnej pracy z uczniami, by chciaĹ‚o im siÄ™ otwierać te maile z zadaniami i propozycjami. ZarĂłwno z polskiego, matematyki, chemii czy fizyki, jak i geografii, biologii, historii, WOS-u, jÄ™zykĂłw oraz paru innych przedmiotĂłw. PamiÄ™tajÄ…c stale o tych dzieciach, ktĂłre nie majÄ… w domu edukacyjnego wsparcia rodzicĂłw, korepetycji online ani laptopa czy smartfona z dobrym łą SzczegĂłlne znaczenie ma dziĹ› to, co robiÄ… wychowawczynie i wychowawcy. To oni mogÄ… stać siÄ™ “tarczÄ… antykryzysową” polskiej szkoĹ‚y. DbajÄ…, by uczniowie w trakcie nie wysiedli z tego pociÄ…gu, ktĂłry pÄ™dzi za szybko i jest zbyt obciÄ…ĹĽony. MajÄ… takĹĽe na gĹ‚owie psychiczne wsparcie swoich uczniĂłw, a czÄ™sto takĹĽe rodzicĂłw. Nie mĂłwiÄ…c juĹĽ o wĹ‚asnych rodzinach, w tym dzieciach, ktĂłre takĹĽe chcÄ… wreszcie dorwać siÄ™ do komputera, zajÄ™tego przez mamÄ™ czy tatÄ™. Poradnik dla rodzicĂłw dzieci uczÄ…cych siÄ™ zdalnie Jak to wszystko znoszÄ… uczniowie? Uczniowie i uczennice sÄ… zagubieni w gÄ…szczu zadaĹ„, przesyĹ‚anych niemal co dzieĹ„ przez nauczycieli, w iloĹ›ci materiaĹ‚u, ktĂłry majÄ… samodzielnie przerobić. CzÄ™sto nie jest dla nich jasne, w jaki sposĂłb bÄ™dÄ… teraz oceniani i jak majÄ… dowiedzieć siÄ™, ktĂłre z licznych oczekiwaĹ„ sÄ… teraz priorytetowe. A takĹĽe, czy i jak bÄ™dÄ… mogli podnieść oceny, z ktĂłrych nie sÄ… zadowoleni, a ktĂłre chcieli przed koĹ„cem roku poprawić. W najlepszej sytuacji sÄ… dzieci i mĹ‚odzieĹĽ z tych szkół, w ktĂłrych system oceniania oparty jest na informacji zwrotnej i ocenianiu ksztaĹ‚tujÄ…cym, a nie tylko Akurat zdalne nauczanie moĹĽe pomĂłc w przepĹ‚ywie informacji o tym, co uczeĹ„ zrobiĹ‚ w swojej pracy dobrze, co konkretnie powinien poprawić, i jak dalej moĹĽe jeszcze jÄ… rozwinąć. SĹ‚uĹĽÄ… do tego liczne narzÄ™dzia online – wspĂłlne dokumenty w chmurze czy zwykĹ‚y Na dodatek uczniowie – nie ze swojej winy – nie majÄ… zwykle peĹ‚nego i szybkiego dostÄ™pu do sieci. MuszÄ… spierać siÄ™ z rodzeĹ„stwem i rodzicami, kiedy jest “ich czas” przed ekranem. Liczba konfliktĂłw na tym tle jest teraz ogromna, sÄ… teĹĽ domy, w ktĂłrych konfliktĂłw nie ma, bo nie ma ĹĽadnego sprzÄ™tu, ktĂłry nadaje siÄ™ do nauki. NiektĂłre organy prowadzÄ…ce uruchomiĹ‚y programy wspierajÄ…ce dla takich uczniĂłw. Zadbajcie, by potrzebujÄ…ce dzieci korzystaĹ‚y z tej moĹĽliwoĹ›ci. Na dodatek nawet tam, gdzie jest sprzÄ™t, połączenie prawie zawsze siÄ™ rwie, nie o wszystko da siÄ™ zapytać na bieĹĽÄ…co nauczyciela. Trudno teĹĽ znaleźć wsparcie u rodzicĂłw, bo co oni wiedzÄ… o zdaniach współrzÄ™dnie zĹ‚oĹĽonych, alkanach, funkcji wykĹ‚adniczej czy nawet prassakach… Liczy siÄ™ komunikacja z rodzicami W tych trudnych dla polskiej szkoĹ‚y czasach jest jedna rzecz naprawdÄ™ kluczowa. I nie sÄ… to egzaminy, podstawa programowa, ani nawet oceny. To dobra, uczciwa i wspierajÄ…ca komunikacja. Ze wszystkimi “zainteresowanymi”, czÄ™sto – niemal na bieĹĽÄ…co. WaĹĽna jest komunikacja dyrektora i dyrektorki ze swoimi nauczycielami, pedagogiem szkolnym i psychologiem, bibliotekarkÄ…. Nie mĂłwiÄ…c juĹĽ o specjaliĹ›cie od szkolnego IT. Liczy siÄ™ oczywiĹ›cie komunikacja z organem prowadzÄ…cym – biurem edukacji czy zarzÄ…dem stowarzyszenia. To one jednak powinny jÄ… inicjować i podtrzymywać. Nauczyciele muszÄ… komunikować siÄ™ ze sobÄ… nawzajem, a takĹĽe ze swoimi uczniami. WkrĂłtce opublikujemy tekst o tym, jak pisać do swoich podopiecznych i ich rodzicĂłw. Niedawno na blogu CEO pojawiĹ‚ siÄ™ poradnik o tym, jak rozmawiać z nimi przez D™p do zdalnej edukacji – zdajemy sobie z tego sprawÄ™. Zrobimy wszystko, by te niezawinione przez uczniĂłw nierĂłwnoĹ›ci w dostÄ™pie do sieci i komputerĂłw wyrĂłwnać po powrocie do szkoĹ‚y… SzkoĹ‚a ma obowiÄ…zek realizacji podstawy programowej, dlatego wiele tematĂłw i zadaĹ„ moĹĽe być dla uczniĂłw trudnych i niezrozumiaĹ‚ych. Bo nic nie zastÄ…pi lekcji w klasie i dobrego nauczyciela, ktĂłry moĹĽe na bieĹĽÄ…co wyjaĹ›niać nowe pojÄ™cia, wzory. TĹ‚umaczy sposĂłb rozwiÄ…zania problemĂłw, zawartych w podstawie, podrÄ™cznikach czy materiaĹ‚ach przesyĹ‚anych online. ZachÄ™camy, byĹ›cie PaĹ„stwo zobaczyli, czego uczÄ… siÄ™ wasze dzieci i sami docenili ich wysiĹ‚ek. ZachÄ™camy teĹĽ, by dzieci, ktĂłre nie sÄ… w stanie czegoĹ› zrozumieć czy rozwiÄ…zać, komunikowaĹ‚y siÄ™ na bieĹĽÄ…co z nauczycielami i prosiĹ‚y o pomoc. JeĹ›li macie PaĹ„stwo poczucie, ĹĽe zadaĹ„ jest za duĹĽo, wy takĹĽe moĹĽecie skontaktować siÄ™ z nimi. ZgĹ‚oĹ›cie problem przeciÄ…ĹĽenia dzieci wychowawcy klasy… Wychowawcy i wychowawczynie to w obecnej sytuacji najwaĹĽniejsze w szkole osoby dla wszystkich rodzicĂłw i uczniĂłw. Dlatego prosimy o udziaĹ‚ w spotkaniach online, ktĂłre oni organizujÄ…, zachÄ™camy teĹĽ do kontaktu mailowego, a nawet telefonicznego. ZgĹ‚aszajcie problemy i wĹ‚asne pomysĹ‚y na komunikacjÄ™, doceniajcie ich dziaĹ‚ania, pytajcie i komentujcie to, co dzieje siÄ™ z waszymi dziećmi. WysyĹ‚ajcie maile i SMS-y, dzwoĹ„cie i piszcie swoje uwagi w dziennikach elektronicznych. ProĹ›cie o pomoc waszemu dziecku, jeĹ›li jest ona potrzebna… A teraz garść informacji o tym, co dzieje siÄ™ lub bÄ™dzie dziaĹ‚o w naszej szkole w najbliĹĽszym czasie… Nasz wspĂłlny priorytet to zdrowie waszych dzieci i rodzin, takĹĽe ich najstarszych czĹ‚onkĂłw. ZachÄ™cajmy dzieci do kontaktu telefonicznego z dziadkami. JeĹ›li to potrzebne i moĹĽliwe, takĹĽe pomocy w zakupach czy zorganizowaniu opieki… BÄ…dĹşmy ze sobÄ… w kontakcie. BÄ…dĹşmy w tej sytuacji razem!

list do rodziców od dziecka